Czytelnicze podsumowanie maja i czerwca

podsumowanie-maj-czerwiec

Czas na moje podsumowanie czytelnicze z ostatnich 2 miesięcy. Pochwalę się tym, co też przeczytałam — oczywiście nie jest tego aż tak dużo, mimo że siedziałam w domu. A na dokładkę pochwalę się tym, co kupiłam, żeby uzupełniało hałdę hańby i foldery zagłady.

Przeczytane

Maj już w zasadzie podsumowałam. Bardzo nieoficjalnie wzięłam udział w Asian readathonie — azjatyckim maratonie czytelniczym, w którym to czytałam utwory napisane przez autorów pochodzących z Azji. Po więcej odsyłam do stosownego podsumowania, ale w ramach przyzwoitości i odhaczenia obowiązku spieszę donieść, że udało mi się przeczytać 3 pozycje:

W czerwcu z kolei skupiłam się na tzw. doczytywaniu wszystkiego, co wisiało mi na liście, bez konkretnego planu. Udało mi się ukończyć:

  • Serpent & Dove Shelby Mahurin
  • Sześć światów Hain Ursuli K. Le Guin (3 powieści z 6):
    • Lewa ręka ciemności
    • Słowo las znaczy świat
    • Wydziedziczeni
  • Dynia i jemioła Anety Jadowskiej
  • Save the Cat! Writes a Novel Jessici Brody

Teksty omawiające powyższe tytuły pojawią się już niedługo. Już w poniedziałek opowiem wam co myślę o Lewej ręce ciemności.

Kupione

Byłam bardzo grzeczna i kupiłam bardzo niewiele. W maju upolowałam dwa ebooki na Kindle Store:

  • Gideon, the Ninth Tamsyn Muir
  • The Song for Achilles Madeline Miller

W czerwcu z kolei skusiłam się na nieco więcej, bo upolujebooka uparcie pokazywało mi promocje na sabatowe książki.

  • Pistol Daisy Natalii Leigh
  • Ostara. Rytuały, przepisy i zaklęcia na równonoc wiosenną Kerri Connor
  • Beltane. Rytuały, przepisy i zaklęcia na święto kwiatów Melanie Marquis
  • Litha. Rytuały, przepisy i zaklęcia na przesilenie letnie Deborah Blake

Plan na lipiec i sierpień

Do moich podsumowań postanowiłam dodać zarys tego, co mam zamiar czytać w najbliższym czasie, taką formę luźnego TBR.

W lipcu powinnam mieć więcej czasu na czytanie, bo od sierpnia wracam do pracy, więc spróbuję jak najlepiej wykorzystać ten czas. Przede wszystkim chcę przeczytać nowe powieści moich ulubionych indie autorek, bo bardzo na nie czekałam. I oczywiście wyzwanie Le Guin pełną parą. Mam też nadzieję sięgnąć po jakieś zbiory opowiadań od Fantazmatów, bo umieściłam je na rocznym planie czytelniczym.

Plan wygląda mniej więcej tak:

  • Pistol Daisy Natalia Leigh
  • The Cursed Hunter Bethany Atazadeh
  • Rybak znad Morza Wewnętrznego Ursula K. Le Guin (w którym są 4 zbiory opowiadań oraz powieść):
    • Wszystkie strony świata
    • Rybak znad Morza Wewnętrznego
    • Cztery drogi ku przebaczeniu
    • Urodziny świata
    • Opowiadanie świata
  • antologia Tęczowe i fantastyczne

Jak mi się uda, to sięgnę po wiersze lub eseje Le Guin, bo chociaż idąc z kolejnością wydawania powinnam zabrać się za Wracać wciąż do domu, to uznałam, że to zbyt grube żeby się już tym stresować.

Ponieważ większość tekstów to opowiadania, to mam nadzieję, czytać je nieco szybciej niż powieści. I mimo sierpniowego powrotu do pracy, znaleźć czas na dużo więcej rzeczy (Iwona, ty już tutaj nie wymyślaj lepiej!).

Bonus: podsumowanie półrocza

Na koniec chciałam tylko wspomnieć, ile i co przeczytałam przez ostatnie 6 miesięcy. Z mojego wyniku jestem niezwykle zadowolona, bo po dziwnym przeliczeniu daje to aż 23 pozycje.

Przeczytałam łącznie 13 książek, w tym aż dwa omnibusy Le Guin.
Wśród nich było 6 zbiorów opowiadań / nowel / form krótkich.
Naliczyłam też aż 16 powieści — tych dłuższych i tych krótszych.
Dodatkowo zakończyłam półrocze 1 poradnikiem pisarskim.



3 myśli na “Czytelnicze podsumowanie maja i czerwca”

  1. Bardzo przyzwoity wynik, ja chyba przez cały czerwiec przeczytałam tylko 1,5 książki bo studia nie pomagają w czytaniu 🙁 Idę czytać omówienie książek z Asian readathonu, bo przyznaję bez bicie wiekszosc moich lektur jest europo albo amerykańsko centryczna i może warto by to zmienić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *