Matronat: MLEM! luty 2021

mlem!-numer-8

Uwaga, to nie jest zwyczajny tekst.

Jak informowałam na moich social media (głównie facebook) oraz na podstronie współpraca, objęłam moim matronatem/patronatem tzw. razownik okołoabsurdalny MLEM! — nic innego jak magazyn internetowy (popularnie zwany zinem) skupiający się na luźnej, a nawet absurdalnej odsłonie fantastyki. Tak się stało, że w końcu po wielu miesiącach oczekiwań, wyszedł pierwszy numer (zwany również ósmym lub zerowym) tegoż magazynu. Dlatego spieszę o tym donieść również tutaj, na blogu.

Tak jak mamy w polskiej fantastyce miejsce na utwory poważne, tak brakuje w niej wciąż miejsca na krótsze formy, utrzymane w lżejszym tonie. Doczekaliśmy się tej czy innej humorystycznej powieści, ale podobne opowiadania można by zapewne policzyć na palcach jednej ręki. Tymczasem w ostatnich latach potrzeba nam zdecydowanie także tych odprężających/niewymagających tekstów, które pozwolą odetchnąć czy dadzą odrobinę nadziei na lepszy świat. Nie bez przyczyny wielką popularnością cieszy się w Polsce twórczość Marty Kisiel czy (z autorów zagranicznych) Terry’ego Pratchetta. W Mlem! chcemy pokazać, że mamy więcej rodzimych fantastycznych osób twórczych potrafiących pisać świetny absurd.

Wstępniak „Mlem! po raz pierwszy ósmy” Ginny Nawrocka/ccy

Ale to wcale nie koniec informacji. Otóż numer został zatytułowany „Morza i oceany” — na tym skupiają się wszytskie teksty. A wśrdód nich znalazła się recenzja filmu Ponyo ze Studia Ghibli, którą napisałam specjalnie dla magazynu. I mam fragment na zachętę:

Wśród tak wielu adaptacji, znalazła się też dziwaczna historia, którą można uznać za niebanalną i nowoczesną adaptację Małej syrenki. Niezależnie czy zestawimy Ponyo z oryginalną baśnią Hansa Christiana Andersena, czy z wersją animowaną Walta Disneya – znajdziemy między nimi podobieństwa, które mogą umknąć na pierwszy rzut oka. I jest to adaptacja (bardzo duże słowo) potrzebna i niezwykła.

„Nowoczesna mała syrenka — Ponyo” Iwona Borkowska

To jak pobrać ten cały MLEM!? To proste! Trzeba wejść na odpowiednią podstronę Grupy Wydawniczej Alpaka, albo zajrzeć na podstronę współpraca na blogu (tam w przyszłości będą się pojawiać linki do wszystkich numerów magazynu).

Zapraszam do czytania!


1 myśl na “Matronat: MLEM! luty 2021”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *