End of the Year BOOK TAG

end-year-book-tag

Nie wiem, czy tagi książkowe sprawdzają się jeszcze na blogach, czy to jednak domena vlogowania/nagrywania na BookTube? Pomyślałam sobie jednak, że chętnie zrobię akurat ten — bo wygląda ciekawie, a ja też nigdy na blogu nie robiłam tagów jako takich. No to uznałam, że się pobawię.

Czy masz jakieś zaczęte książki, które chcesz skończyć w tym roku?

Na pewno Ropuszki Anety Jadowskiej, których czytanie idzie mi wolno, ale wróciłam do zbioru w tym miesiącu, więc, zakładam, że doczytam. Z innych pozycji, to na fali mojego zachwytu Bardugo i serialu Shadow and Bone, zaczęłam czytać King of Scars. Jest to powieść, którą chciałabym przeczytać jak najszybciej, razem z kolejnym tomem — Rule of Wolves. To co mnie powstrzymuje to fakt, że wtedy nie będę miała już do czytania nic z GrishaVerse,

Czy masz jakąś książkę, którą czytasz by wejść w jesienny klimat?

Nie mam. U mnie sama jesień wymuszą na mnie powrót do czytania jako takiego (w tym roku).

Czy czekasz na jakąś nowość wydawniczą?

Oczywiście czekam na Szamański twist Anety Jadowskiej, czyli ostatni tom Szamańskiej serii. Wtedy będę mogła usiąść i przeczytać całość w ciągu i bez tęsknego oczekiwania.
W zapowiedziach pojawiła się też antologia opowiadań Nawia. Szamanki, szeptuchy, demony, która może nie jest jakaś wyczekiwana, ale zaciekawiła mnie na tyle, że chcę przeczytać kiedy tylko będę mogła.

Wymień 3 książki, które chcesz przeczytać do końca roku.

Jest ich zdecydowanie więcej, bo trzy to w zasadzie tyle, co mam w planach Fikcyjnego Klubu Książkowego. I żeby się właściwie nie powtarzać z Jadowską, to podzielę się właśnie książkami zaplanowanymi na FKK.

  • Październik: Ojcowie i dzieci Iwan Turgieniew
  • Listopad: Dziecko Rosemary Ira Levin / Mexican Gothic Silvia Moreno-Garcia
  • Grudzień: Fauna północy Andrea Lundgren

Pozycja, która nadal może cię zaskoczyć i stać się twoim ulubieńcem.

Myślę, że może to być jedna z książek klubowych, bo są to dość nieoczywiste dla mnie wybory czytelnicze. Mexican Gothic to powieść, którą zachwycali się wszyscy i wszędzie i mam z nią pewne nadzieje. Ale na mojej półce są też inne czarne konie, które może zmieszczą się w planie czytelniczym 2021, a może już nie.

Czy zaczęłaś już planować czytelniczo przyszły rok?

O dziwo, nie zaczęłam, a rok temu miałam już gotową listę 50 książek, która okazała się jedną wielką porażką. Planowanie jako takie zacznę dopiero w grudniu, kiedy wejdę już w szukanie tematów haseł dla klubu na 2022. Na pewno spróbuję powtórzyć wyzwanie na goodreads i ustalić sobie 52 książki do przeczytania, bo wszystko wskazuje na to, ze uda mi się osiągnąć to0 w tym roku.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *