Obejrzałam coś ciekawego

Nie umiem pisać o filmach i serialach, co nie znaczy, że ich nie oglądam. Zdarza się zatem, że chcę się tym podzielić. Od poważnych filmów, poprzez Bollywood (i pokrewne woody), koreańskie dramy, seriale a na anime i animacjach kończąc.
Potrafię zrobić sobie spontaniczne maratony filmowe, z których relacje znajdziesz właśnie w tej kategorii. To taka obrazkowa mieszanka wybuchowa, która potrafi zaskoczyć.